Czy dbasz o swoj Stuff?

Discussion in 'Poland' started by Calsann, Nov 27, 2003.

Thread Status:
Not open for further replies.
  1. Calsann Jedi Knight

    Member Since:
    Oct 16, 2003
    star 1
    Czy dbacie o swoje figurki, komiksy, filmy ksiazki i inne rzeczy zwiazane z Gwiezdnymi Wojnami?

    Do stworzenia tego topicu naklonil mnie post Xiana :) w topicu " Gdzie czytacie ksiazki... "

    Ja dbam jak malo kto :) moje wszystkie ksiazki sa w stanie idealnym. Nieliczac pierwszy odcinek (mam nowy :p) komiksu Darth Maul. Tamten byl juz od poczatku zniszczony, a raczej sklejone strony byly... no i jak chcialem je rozdzielic to sie zrobily takie male kropki :)
    Filmy, mam wszystkie, rowniez w stanie idealnym.
    a Gry SW-owe w stanie dobrym. niestety moj CDromek nie trawi SW :p
    a Z innych rzeczy, to rowniez stan idealny... nieliczac Pol glowy vadera (TAZO) i dziure w Tazosie z imperatorem. mam tez kilkadziesiat takich... stojacych... z chipsow. wszystkie idealne procz Nute'a Gunraya (dostalem juz w takim stanie). Mam jeszcze (rowniez w stanie idealnym :D) Takie karty z Cornflakesow i Nesquika :)
    Nie pisze o figurkach bo niemam :(... narazie

    PS. to moj pierwszy topic. mam nadzieje ze nie bedzie niewypalem :D
  2. Xi-an Jedi Master

    Member Since:
    Sep 24, 2003
    star 4
    Jakze sie ciesze, ze bylem dla ciebie natchnieniem! :)
    Ja o swoj stuff bardzo dbam. Wszystkie ksiazki trzymam w szafce, zeby ich swiatlo nie zzeralo. Regularnie je odkurzam i czyszcze. Karty trzymam w folijkach. Czasami jak cos jest lekko zgniecione zaklejam Skoczem. Jedyny moj lekko zniszczony egzemplarz to album TESB. To dlatego, ze kupilem go na rondzie Degola za 12 PLN, ale po renowacji wyglada dobrze. Dodam tez, ze niektore ksiazki lekko smaruje kremem do rak, aby ladnie swiecila okladka i dobrze wygladaly. Po tym co napisalem doszedlem do wniosku, ze jestem nienormalny.
  3. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    No coz, bez trzymania w prozni nic nie jest w stanie idealnym ;) a i to nie gwarantuje sukcesu :p

    Moje ksiazki sa w stanie Bardzo Dobrym, podobnie jak Jedyna gra i Filmy :) Tylko opakowanie Starej Trylogii jest w stanie dobrym, przez to, ze jest kartonowe i na rogas troche podniszczylo....
  4. handzik Force Ghost

    Member Since:
    Aug 20, 2002
    star 5
    Ja dbam bardzo, ale innni nie dbaja :(. Widac po moich ksiazkach SW, ktore czytal moj brat, sa strasznie zniszczone. Ale coz zrobic? Zabronilam mu brac moje ksiazki, ale troche za pozno. Jak kiedys bede miala wiecej kasy to odkupie sobie wszystkie w twardej okladce :D
  5. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    Tak, kiedys tez bede wymienial na Hardcovery :D
  6. Xi-an Jedi Master

    Member Since:
    Sep 24, 2003
    star 4
    Ja ma zasade: zadnego pozyczania SW.
    Stanowcze: nie, zawsze zalatwia sprawe. Pamietam pozyczylem kiedys jakiegos Forgotena wrocil w stanie oplakanym.
    Dlatego SW nie pozyczam.
  7. Pafawag Jedi Knight

    Member Since:
    Jul 7, 2003
    star 1
    Ostatnio szukam torebeczek na zatrzask na moje Marvele, nie wiecie gdzie co¶ takiego mo¿na dostaæ, pyta³em siê w kilku sklepach to nie maj± :(
  8. Chimpo_the_Sith Jedi Grand Master

    Member Since:
    Mar 15, 2003
    star 5
    Oczywiscie ze dbam :) Ksiazki i komiksy sa pod ciaglym nadzorem :D
  9. Damarcus Jedi Master

    Member Since:
    Jul 7, 2003
    star 4
    Czy nie sadzicie ze smarowanie ksiazek kremem zeby sie blyszczaly i nie narazanie ich na swiatlo to przesada ??
    U mnie wszystko jest na poleczce i sobie stoi dbam o stuff ale jak mu sie rog zagnie to nie robie z tego wielkiej afery.
  10. handzik Force Ghost

    Member Since:
    Aug 20, 2002
    star 5
    Tez tak uwazam, ksiazki, komiksy itd. sa do czytania, ale troche szkoda jak komus sie porzycza ulubiona ksiazke a dostaje sie ja cala poniszczona :(
  11. Master_Thon Jedi Master

    Member Since:
    Jul 24, 2003
    star 4
    Racja... ja przez przypadek uszkodzilem swoja "Ciemna Strone Mocy".. lekko podarla sie okladka, i "Dziedzic Imperium" troche tez pognieciony jest... ale moze kiedys je wymienie. Teraz planuje zaczac zbierac ksiazki po angielsku... to przy okazji nikt nie bedzie chcial pozyczac.. bo nie umieja ang :p
  12. Matias_Fey Jedi Knight

    Member Since:
    Nov 20, 2003
    star 1
    Thon Doskonale wiem do kogo skierowana byla ta uwaga, ale nie martw sie nie bede od ciebie wiecej pozyczal ksiazek a po za tym ucze sie angielskiego i rozumiem tekst czytany w wiekrzosci przypadkow :p
  13. Damarcus Jedi Master

    Member Since:
    Jul 7, 2003
    star 4
    Porzyczanie i otrzymywanie zniszczonej ksiazki to jedno ale chronienie przed sloncem, kremowanie okladek, kupowanie, a potem czytanie w formacie E-Bookow jest chore!!!! To tylko przedmioty , ksiazki, to nie biale kruki mozna kupic droga ludzie bez przesady moje ksiazki sa wystawione na slonce i im to nie skodzi bez jaj.
  14. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    Damrcus... Kazdy dba jak uwaza za stosowne :) Ja tez uwazam, ze to troche przesada, bo ksiazki s¹ po to, by je zuzywac (inaczej zostalibysmy przy przekazach ustnych), no ale Xian np. nie :)
  15. Pafawag Jedi Knight

    Member Since:
    Jul 7, 2003
    star 1
    Czy nie sadzicie ze smarowanie ksiazek kremem zeby sie blyszczaly i nie narazanie ich na swiatlo to przesada ??
    U mnie wszystko jest na poleczce i sobie stoi dbam o stuff ale jak mu sie rog zagnie to nie robie z tego wielkiej afery.


    Biedne ksiazeczki :(
  16. Damarcus Jedi Master

    Member Since:
    Jul 7, 2003
    star 4
    Moje ksiazeczki wiedza ze zyja u niektorych pewnie sie niezorientowaly ze byly czytane (stracily dziewictwo) :D ;) :p
  17. Kirtan_Loor Jedi Knight

    Member Since:
    Jul 1, 2003
    star 2
    Hmm Nie nalezy popadac ze skrajnosci w skrajnosc.
    Ja trzymam ksiazki na polce - w stanie bardzo dobrym nie lizac Opowiesci z Kantyny... (pozyczylem...) i Imperium Kontratakuje w tej wersji ze zlota okladka (rozleciala sie...i trzeba bylo kleic)
    Figurek mam malo. Trzymam je dosc wysoko (czyt. na szczycie regalu, ale sie nie przejmuje, bo JA je widze ;>) staram sie je w miare czesto odkurzac.
    Gry - Wszystkie rowniutko poukladane na polce niedaleko kompa.
    Filmy - DVD obok kompa, VHS przy telewizorze (tez rowno poukladane i czyste)
    Karty (zaczalem zbierac niedawno... bardzo niedawno) trzymam w folijkach.

    Hmm
    Dochodze do wniosku, ze az taki psychol jak myslalem wczesniej, to ja nie jestem ;>
Thread Status:
Not open for further replies.