Waaaaaasssuuuup... czyli co tam u was slychac ?

Discussion in 'Poland' started by handzik, Mar 31, 2005.

Thread Status:
Not open for further replies.
  1. Alassea Jedi Master

    Member Since:
    Aug 2, 2003
    star 4
    LORU, jak super, ze znowu jestes z nami! Odnalazles sie! [:D]
    Dobrze, ze juz u Ciebie wszystko ok.

    Powiedz jaka to satysfakcjonujaca i niezbyt ciezka prace znalazles?
    Tez bym chciala taka znalezc... :p

    Trzeba Twoj wielki Come Back uczcic na wirtualnej imprezce! (po niej napewno nie bedziesz mial kaca w pracy, chyba ze moralnego, bo np. wyslales za malo postow) ;)
  2. Loru Jedi Knight

    Member Since:
    Jan 6, 2004
    star 2
    Jesli chodzi o prace to zostalem grafikiem w agencji reklamowej :D
    A co do imprezki to jak najbardziej - kac mi nie straszny :D nawet wirtualny
  3. Alassea Jedi Master

    Member Since:
    Aug 2, 2003
    star 4
    No tak praca w agencji reklamowej. Haj lajf! Wiem cos o tym, bo wspolpracuje z taka jedna agencja... Masakra! :p
  4. Chimpo_the_Sith Jedi Grand Master

    Member Since:
    Mar 15, 2003
    star 5
    O mnie GOD!!! Loru!!! Ty zyjesz :D
  5. Loru Jedi Knight

    Member Since:
    Jan 6, 2004
    star 2
    Haj Lajf? Haha - moze kiedys. Najlepsze jest to ze nie ma presji i nikt nie sterczy nademna kontrolujac kazde posuniecie.

    Chimpo: Tak. Zyje. Wiidocznie swiat jeszcze mnie bedzie potrzebowal :p
  6. ShedaoShai Jedi Knight

    Member Since:
    May 17, 2004
    star 2
    waaaaassssuuuup! Ja tez zyje! :D
  7. Alassea Jedi Master

    Member Since:
    Aug 2, 2003
    star 4
    Ha-ha... dobre sobie.
    Moze by tak laskawie cos wiecej niz tylko "zyje"? o_O
    Sam fakt wyslania posta informuje odbiorcow, iz nadawca nie jest martwy, co wiecej jest w stanie funkcjonowac w otaczajacej go rzeczywistosci. Tak wiec gratulujemy sukcesu jakim jest niezaklocona niczym egzystencja i prosimy o wiecej szczegolow. ;)
  8. Chimpo_the_Sith Jedi Grand Master

    Member Since:
    Mar 15, 2003
    star 5
    Naszym wczorajszym pól spotkaniem uratowalismy FanForce Poland na kolejny rok :D

  9. Loru Jedi Knight

    Member Since:
    Jan 6, 2004
    star 2
    Krotki i bardzo subiektywny raport z ostatniego spotkania

    Miejsce: Cafe Paradox
    Czas: 28.02.2009

    Godzina 18.03
    Po przybyciu do Starego Mlynka (w ktorym spotkanie mialo sie odbyc) ze zdziwieniem stwierdzilem ze nie ma totalnie nikogo, tylna sala zajeta przez obcych ludzi, a w pierwszej nie mozna juz palic. Niezrazony tymi szokujacymi faktami zamowilem piwo, otworzylem Gazete i zaglebilem sie w lekturze.

    Godzina 18.15
    Wciaz nikogo... Niby spotkanie ogolnie ustalane na 18-19 ale zazwyczaj ktos bywal i wczesniej nawet.

    Godzina 18.30 +- 5 minut
    Wychodze na zewnatrz na papieroska i tu niespodziewajka: Io Nois z "kims blizej mi nieznanym" informuje, ze wszyscy sa w Cafe Paradox -> Dopijam piwko i przeprowadzka :p

    Na miejscu siedza: Alassea, Jag, Chimpo, Mef i oczywiscie Io, ktory wciaz sie kreci i szuka innych ludzi. Poza wymienionymi z imienia/xywy/nicka byli jeszcze inni ludzie (ktorych zaprosil ponoc Io i stanowili jakis inny fandom), lecz z tychze zapamietalem tylko dziewczyne o imieniu Karolina (poprawcie jesli sie myle). Sposrod bezimmiennych wyroznial sie bardzo jeden osobnik, ale o nim za chwile. I przybyl Pafawag.

    Poruszane tematy byly jak zwykle dosc metne, bylo troche wspominania dawnych imprez i tego typu rzeczy. Jag w tym czasie toczyl zazarta dyskusje na temat anonimowosci w internecie. Polemika ciekawa w swej formie zamarla jednak wraz z odejsciem wielce (nie)ciekawego osobnika, ktory w potyczka slownych dotrzymywac staral sie pola Jagowi. Ciut wczesniej zjawil sie duet 3F (FaultFett+Falcon) poprzedzony przez Yako, oraz zniknela wiekszosc ekipy bezimmiennych. No i zjawil sie Kun ze swoja wybranka

    Po kolejnej godzinie rozmow przystapilismy do konkursu wycinkowego.

    Konkurs polegal na tym, ze Falcon prezentowal ok. 1,5-procentowy wycinek pojedynczej klatki z Ep.IV a my mielismy zgadnac co to wlasciwie jest. Konkurs ciekawy w swym zalozeniu ale ze zbyt wysrubowanym poziomem trudnosci (gdyby te obrazki mialy 300x300 pixeli byloby latwiej). Po koncowa punktacje prosze sie zglaszac do prowadzacego. Gdzies w trakcie trwania konkursu przybyla Gilraen w czymis towarzystwie (nie pytajcie bo nie wiem kim byl jej towarzysz). Po kilku jeszcze wymienionych slowach (m.in. "Utensylia") towarzystwo zaczelo rozpelzac sie po domach az w koncu zostal Mef i Ja. Posiedzielismy gdzies do 00.00 a potem wsiadlem w nocny autobus i dotarlem do domu.

    The End

    Wniosek:
    TO SPOTKANIE BYLO STANOWCZO ZA KROTKIE - GDZIE SA DAWNE IMPREZY (TE PO 24H TRWAJACE)



  10. Alassea Jedi Master

    Member Since:
    Aug 2, 2003
    star 4
    To fakt, spotkanie bylo raczej krotkie. Ale zapomniales wspomniec o panujacej temperaturze w "namiocie", w ktorym siedzielismy (gdyz nie bylo miejsca w gospodzie), co moglo byc bezposrednim powodem szybkiego ulotnienia sie wiekszosci osob.

    Tak czy inaczej spotkanie bylo raczej mierne w porownaniu do innych, pamietnych spotkan. Jednak ciesze sie, ze zobaczylam sie z ludzmi, z ktorymi sie dawno nie widzialam i mam nadzieje, ze zblizajaca wiosna i lato podgrzeja nieco atmosfere kolejnych spotkan.
  11. Chimpo_the_Sith Jedi Grand Master

    Member Since:
    Mar 15, 2003
    star 5
    Raporcik ze spotkania jak za starych dobrych czasów :D
  12. RHerbu Jedi Knight

    Member Since:
    Apr 7, 2004
    star 3
    krotkie bylo, fakt... za to Ekipa! po prostu Elita :)
    szkoda zem nie byl :(

    pozdrowionka dla wszystkich [face_love]
Thread Status:
Not open for further replies.