X-Wingi - cudo, czy srednie ksiazki?

Discussion in 'Poland' started by Darth_Fizyk, Oct 14, 2004.

Thread Status:
Not open for further replies.
  1. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    Chimpek, mozy to ty sie nie zrozumiales? :p

    ferrari: Jezdzi szybko, mozna miec latwo wypadek (Anderson)

    Trabant, jezdzi powoli, ale pewnie :p trudno o wypadek (np. twoj Stackpole)


    pozatym, nie daje takich porownan, jakie ty bys zrobil, daje swoje porownania, zeby pokazac miedzy innymi moje likes i dislikes, czemu mialbym kozystac Chimpek z ciebie i twoich porownan? :p
    Tym bardziej, ze obaj znamy swoje podejscie do autorow i ksiazek. W tym temacie poznajemy kolejne pozycje tego co lubimy, czego nie lubimi i jak oceniamy sami, a nie jak myslimy, ze ktos ocenia :)
  2. Chimpo_the_Sith Jedi Grand Master

    Member Since:
    Mar 15, 2003
    star 5
    Fizyk chyba naprawde inaczej odbieramy tekst napisany przeze mnie.
  3. Master_Thon Jedi Master

    Member Since:
    Jul 24, 2003
    star 4
    Ja tak tylko chcialbym dodac od siebie Fizyku, ze jesli juz dojdzie do tego wypadku to jednak masz nikle szanse na przezycie w Trabancie w przeciwienstwie do Ferrari, w ktorym masz ich wiecej. Tak wiec wnioskujac z tego wszystkiego to wystarczy ze Stackpole'owi podwinie sie raz noga i moze byc zle... :p

    Przyszlosc nie zbadana jest [face_plain]
  4. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    Chimpek, To nie jest kwestia odbioru twojego tekstu, acz interpretacji ;) Bo odebralismy tak samo Ferrari lepsze niz trabant.
    Tylko, ze dla mnie jak ferrari jest Anderson, dla Ciebie, jest on jak travant, i wszystko. ale nie o Andersonie tu rozmawialismy, tylko o X-Wingach :p
    Oczywiscie w tym wypadku, bo ogolnie, to do Ferrari moge porownac tylko Stoovera :p
    Inna sprawa, ze mowiac, 'wszystkie dziela Andersona' deprecjonujesz takze jego poczytne tomy Diuny, a takze wiele innych dziel o wiele ciekawszych niz tworczosc non-SW Zahna :p

    No i czytam sobie teraz Zelazna Piesc, zeby bylo ciekawiej, a w czwartek juz bede mial Rozkaz Solo, ciekawe, czy tez zaczne czytac ;)
  5. Master_Thon Jedi Master

    Member Since:
    Jul 24, 2003
    star 4
    Dokladnie, co do tomow Diuny to masz racje, podobno nawet mu i Brianowi Herbertowi z ktorym to pisal sie udaly. Mam jeden, ale czeka w kolejce :p

    Tak poza tym to nie wiem co widzicie zlego w powiesciach Andersona, mi sie np W poszukiwaniu Jedi podobalo, chociaz juz dawno temu to czytalem (i byla to moja pierwsza ksiazka z SW)

    Ale wracajmy do tematu
  6. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    No i skonczylem Rozkaz Sola, poza tlumazeniem, nie mam mu nic powaznego do zazucenia. Tym mniej powaznym zazutem jest nawiazanie Kella do tego jego strachu z tomu nr 5. A tak, cala reszta, ladnie napisana. Z walkami, tym waszym godge fight nie przesadzal, i nie czestowal nas suchymi faktami, jak to mialo miekjsce u Stackpola :p
  7. Jag__Fel Jedi Master

    Member Since:
    Feb 8, 2004
    star 4
    Sluchajcie tlumaczenia mnie dobijaja [face_plain] Moze jakas petyce do Amber wyslemy :D Moze jakas delegacje wyslemy :D Co wy na to :D ;) ??
  8. Master_Thon Jedi Master

    Member Since:
    Jul 24, 2003
    star 4
    Delegacje lepiej nie... bo niechcemy chyba wszyscy aby doslzo do rekoczynow, a co do petycji to i tak nie przejdzie. Moze by sie zgodzili zeby fani sami to tluamczyli, tyle ze jesli juz to pewnie za darmo :p
  9. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    uwazam, ze raczej trzeba zmotywowac tlumaczy do wspolpracy, niz wysylac kolejna.
    Co do tlumaczenia fanow... czytaliscie Kryzys Czarnej Floty? byl tlumaczony w ten sposob, jaki byscie chcieli. Amber porozsylal ludziom po rozdziale ksiazki. Oczywiscie, potem zadzialala jego cudowna korekta i redaktor, i rozne nazwy sa pozniej roznie tlumaczone :]
  10. Master_Thon Jedi Master

    Member Since:
    Jul 24, 2003
    star 4
    Nie wiem... ja tam malo co zwracam uwage na jakies bledy w tlumaczeniu, chyba ze sa one rzeczywiscie wielkie typu jak to jest w Diunie Fremeni=Wasale, filtrfraki=destylozony, czy tez czerw=piaskal, nie mowiac nic juz o pewnym tlumaczeniu Wladcy Pierscieni :)
  11. Xi-an Jedi Master

    Member Since:
    Sep 24, 2003
    star 4
    Jacy Wasale... Wolanie! Od Freeman - co z tego, ze pisze sie Freman. ;)
  12. Master_Thon Jedi Master

    Member Since:
    Jul 24, 2003
    star 4
    lol... rzeczywiscie... cos mi sie z historia powalilo :p...

    A Freeman/Freman to sie pisze Fremen po angielsku :), wiec tlumaczenie wedlug mnie powinno byc takie samo, bo to nazwa wlasna.
  13. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    Z tym Runtem i patykiem, blad jest tego typu,
    jaki by byl w kubusiu puchatku, gdybys nagle zamiast kubus puchatek przeczytal w polskim tlumaczeniu Puchaty Winnie (czy cos w tym stylu)

    jaki by byl, gdybys przeczytal dwa tomy Wladcy Skibniewskiej i trzeci Lozinskiego.

    Tlumaczenie X-Winga 7 jest po prostu malo kompatybilne z tlumazceniem X-Wingow 5 i 6.
  14. Master_Thon Jedi Master

    Member Since:
    Jul 24, 2003
    star 4
    No ja czytalem Diune tak, tzn przeczytalem dwie pierwsze czesci i pozniej Dzieci Diuny przeczytalem w tym najnowszym tlumaczeniu jakiegos Jerzynskiego i wlasnie odwalal tam takie kwiatki, ale jakos staralem sobie zamieniac Was... Wolanow na Fremenow :p itp itd :)
  15. handzik Force Ghost

    Member Since:
    Aug 20, 2002
    star 5
    A dzisaj w autopku w drodze do domu czytalam sobie 'Wedge's Gamble' i co chwile mi kolo obok zagladal do ksiazki... moze powinnam byla zagadac do potencjalnego fana SW? :D

    [face_cow] Handzik®
  16. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    jak najbardziej, trzeba bylo:

    "Witam, jstem Hania 'Handzik' Czlonka, FanForce Poland, czy pan tez uwaza, ze Ryzyko Wedge'a jest srednia ksiazka, chociaz lepsza od poprzednich dwoch tomow X-Wingow?"

    :p ;) :) :D
  17. Jag__Fel Jedi Master

    Member Since:
    Feb 8, 2004
    star 4
    Sluchajcie ja mialem cos podobnego :p
    Siedzialem w bibliotece (to nie zart naprawde tam bylem :p ) i szukalem sobie ksiazek na studia. I nagle gosci za mna mowi do pani iz pisze prace na temat SW i potrzeboje materialow :p Jak myslicie czy powinienem bylo go zagadanc :p


    "Kolego zostaw ta pania ja ci pomoge znalezc wszystko o SW..." :p albo cos takiego



    Co do sytuacji Handzi to uwazam iz jak koles byl taki ciekawy, to bylo go spytac czy nie chce porzyczyc :p Moze cos glebszego z tego by sie narodzilo ;) Never know :p
  18. Master_Thon Jedi Master

    Member Since:
    Jul 24, 2003
    star 4
    Hehe... to macie fajnie... bo u mnie w szkole jak sobie czytam jakas ksiazke z SW to zaraz leca pytania:

    "Znowu czytasz to gowno"
    "A ten znowu"
    "Jak ty mozesz ciagle ta biede czytac"

    :p

    Takze ludzie sa naprawde mili :), ale wiecie to sa akurat przyklady ludzi wogole nie czytajacych ksiazek :p. Przy LOTR jest to samo... :p
  19. Jag__Fel Jedi Master

    Member Since:
    Feb 8, 2004
    star 4
    U mnie zazwyczaj jest taki scenariusz:


    -Ty znowu czytasz Gwiezdne Wojny.

    -Tak a co ??

    -Nic bo ty chyba jakis glupi jestes zeby to czytac <hahaha>

    -A ty wogole w zyciu czytales ksiazke???

    -Tak

    -A co ty bylo poczytaj mi mamo <hahaha> czy cos innego na poziomie <hahaha>


    I tu sa dwa scenariusze. Albo zaczynam sie klocic z takim idiota kto wiecej czytal albo gosc wali foch i sie wogole do mnie nie odzywa :p

    Ludzie to takie leniwe zwierzeta. Czytanie ksiazek zanika.
  20. handzik Force Ghost

    Member Since:
    Aug 20, 2002
    star 5
    I tu wlansie widac roznice miedzy liceum a studiami, na studiach ludzie sa troche bardziej tolerancyjni, przynjamniej tak jest u mnie. Jeszcze nie spotkalam nikogo z wrogim nastawieniem do SW a wrecz mam calkiem sporo znajomych tam z ktorymi moge na ten teamt se pogadac. Ogolni kazdy ma tam swoje zboczenie, np. manga, kompy, rpg czy co innego wiec nikt nie dziwi sie jak siedze na filozofii i czytam kolejne X-Wingi :)

    [face_cow] Handzik®
  21. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
    Mnie nazywaja w takich chwilach maniakiem i na tym przestaja :p
  22. Master_Thon Jedi Master

    Member Since:
    Jul 24, 2003
    star 4
    Moze dlatego ze na studia dostaja sie ludzie bardziej rozwinieci intelektualnie :p... Pewnie sa rowniez wyjatki od reguly, ale akurat byc moze sie na nie nie natknelas :p...

    u mnie jak juz ktos cos powie, to mowi swoj tekst i pozniej sie nie odzywa, chyba ze rozpocznie sie jakas ogolna dyskusja na ten temat :p. Tak glownie jest w otoczeniu facetow u mnie w klasie, bo dziewczyny to malo co sie tym przejmuja. Jak juz sie spytaja to powiedza: Aha, i tyle :p. No moze czasami cos sie spytaja, ale to tez sporadycznie :p. Ja wogole czuje sie jak ewenement w mojej klasie, ale to juz temat na inny topic :p
  23. Jag__Fel Jedi Master

    Member Since:
    Feb 8, 2004
    star 4
    Hmmm... rozwinieci moze i tak :p


    aLe fakt roznica jest dosc duza miedzy ludzmi z liceum a na studiach...


    A swoja droga gdzie podziewaja sie ci wszyscy co nie studiuja ??
  24. Darth_Fizyk Jedi Grand Master

    Member Since:
    Jul 10, 2003
    star 5
  25. Jag__Fel Jedi Master

    Member Since:
    Feb 8, 2004
    star 4
Thread Status:
Not open for further replies.